Pielęgnacja cery naczynkowej + jakich kosmetyków używać


Cera naczyniowa to problem pojawiający się najczęściej podczas menopauzy. Skóra na naszej twarzy staje się delikatniejsza, a „pajączki” pod nią o wiele bardziej widoczne. Niestety z tym problemem boryka się również wiele młodszych kobiet, a brak wiedzy na temat pielęgnacji tej przypadłości często prowadzi do zaognienia się jej stanu, czyli trądziku różowatego z którego bardzo ciężko się wyleczyć.

Cera naczyniowa szybko może stać się nadwrażliwa, sucha i zaczerwieniona. Na jej kondycję wpływają geny, ale też nieodpowiednia pielęgnacja i zła dieta. Bardzo ważna jest również ochrona przeciwsłoneczna. Dlatego tak ważne jest wdrożenie odpowiednich kroków do rytuału pielęgnacyjnego, wtedy nawet najbardziej kapryśna cera zyska piękny, zrównoważony i promienny wygląd.

W tym artykule poruszymy kwestię domowej pielęgnacji, dostępnej w zasięgu Waszej ręki oraz dermokosmetyków polecanych przez lekarzy i kosmetologów, które pozwolą Wam ulżyć w tym problemie.


  • Krok 1: OCZYSZCZANIE

Poprawne mycie twarzy jest kluczowym punktem naszej skincare routine w każdym przypadku. Dlatego tak delikatnej i wrażliwej skórze, jaka towarzyszy cerze naczynkowej, powinniśmy skupić naszą uwagę na paru zasadach.

  1. Oczyszczanie twarzy wykonujemy delikatnie. Unikamy twardych gąbek, szczoteczek a także szorstkich ręczników (podczas osuszania buzi) a także mocnego pocierania czy szorowania podczas mycia.

  2. Podczas złuszczania naskórka, sięgajmy po peelingi enzymatyczne lub po prostu wybierzmy się na kawitację lub tzw.”kwasy” do gabinetu kosmetycznego. Gruboziarniste, mechaniczne pasty złuszczające nie nadają się do tego rodzaju cery.

  3. Mycie twarzy powinno odbywać się przy pomocy łagodnych środków przeznaczonych do pielęgnacji cery naczyniowej lub wrażliwej. Często zawierają składniki zmniejszające zaczerwienienia i uszczelniające naczynka, jak np. witaminy, pantenol, alantoinę czy wyciągi roślinne.

(polecane kosmetyki: peeling/Almond Scrub od Make Me Bio ; pianka do mycia twarzy z Kwiatem Neroli od E-Fiore)

  • KROK 2. TONIZOWANIE

Tonik przywraca skórze na twarzy jej naturalne ph i jest kosmetykiem, którego nie można wykluczyć z codziennej pielęgnacji. Tonizowanie cery naczynkowej powinno odbywać się za pomocą delikatnych ruchów dłoni (nie wklepujemy wacikiem) lub psiknięciami mgiełki (tutaj idealnie sprawdzą się hydrolaty, które właśnie w takiej formie występują). Jako domowy, całkowicie naturalny sposób sprawdzi się również przemywanie twarzy naparem z nagietka lub rumianku.

(polecane kosmetyki: Woda różana od Make Me Bio; Hydrolat z nieśmiertelnika od Bioline)

  • KROK 3. NAWILŻANIE

Cera naczynkowa często ma skłonność do przesuszania się, dlatego nawilżanie to podstawa pielęgnacji. Najbezpieczniej wybrać kosmetyki dedykowane naszej skórze - oprócz nawilżania, mają one często właściwości chłodzące i wyciszające rumień, co znacznie zwiększa komfort i likwiduje charakterystyczne uczucie ściągnięcia i pieczenia. Stawiamy na lekkie, najlepiej bezzapachowe formuły, bez obciążających parabenów, PEG-ów i silikonów. Cera naczyniowa nie przepada za nadmiarem, dlatego najlepiej ograniczyć się do bazowego kremu nawilżającego na dzień i na noc oraz serum. W skoncentrowanej pielęgnacji szukaj składników wzmacniających naczynka i działające antyoksydacyjnie (Witamina PP, K, C, cynk, kwas laktobionowy).

(polecane kosmetyki: Purles - 148 Pro-Vascular Green Cream; Sesderma - Azelac// serum: BIO serum do twarzy – Witamina C i morwa od Orientana ; Serum dla skóry odwodnionej od Shy Deer)

  • KROK 4. FOTOOCHRONA

Stosowanie filtrów UV konieczne jest przy cerze naczynkowej przez cały rok. Celujemy w produkty o lekkiej konsystencji, nie zapychającej porów. Jeśli na co dzień nosimy makijaż, najlepiej w takiej roli sprawdzą się kremy bb z filtrem, oszczędzi nam to kremowych warstw.

(polecane kosmetyki: La Roche-Posay Anthelios Ultra SPF 50; Nawilżający hialuronowy krem BB SPF30 TOŁPA; CC RED CORRECT SPF 25 - erborian)

  • DOMOWE MASECZKI

Świetnym sposobem na to, by ulżyć wrażliwej cerze naczynkowej jest maseczka z siemienia lnianego. W nasionach siemienia znajduje się dużo związków śluzowych, oleju i białka, dzięki czemu nawilżymy cerę, a także odżywimy ją dzięki witaminie E i minerałom takim jak cynk i żelazo. W celu wykonania maseczki należy zmielić dwie łyżki nasion siemienia lnianego, zalać je szklanką wody i zagotować aż do zgęstnienia. Ostudzoną, lekko ciepłą substancję nakładamy na twarz na 20 minut.

Kojąco na cerę naczynkową podziała również maseczka z nagietkiem, rozświetlająca maseczka z miodu i śmietany czy maseczka z kiwi, soku z cytryny i mąki ziemniaczanej.

18 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Większość z nas niejednokrotnie doświadczyła opuchnięcia ciała, szczególnie nóg. Całodzienna praca na stojąco lub w pozycji siedzącej czy procesy zachodzące po intensywnym treningu dodatkowo zwiększaj