top of page

Jak wybrać gabinet medycyny estetycznej?

Ostatnimi czasy zabiegi z medycyny estetycznej zaczyna się traktować trochę beztrosko, zapominając, że jest to MEDYCYNA. Co oznacza inwazyjność i możliwość powikłań. A że idziemy do gabinetu po urodę, a nie z konieczności zdrowotnej czy związanej z ratowaniem życia, to tym bardziej trzeba ostrożnie podchodzić do sprawy, bo przy ratowaniu życia nieestetyczny wygląd np. po operacji jest sprawą drugorzędną, ale nieestetyczny wygląd po zabiegu, który miał upiększyć, to ewidentnie problem.

Tymczasem dowiadujemy się coraz częściej, że gabinety „medycyny estetycznej” otwierają osoby, które mają oraz mniej wspólnego z medycyną, dlatego kolejny raz piszemy o tym, aby o wyborze gabinetu nie decydować na podstawie reklamy. Przygotowaliśmy parę zasad, które mogą być pomocne przy wyborze gabinetu medycyny estetycznej.

1. Jaką historię ma gabinet. Czy istnieje już od paru lat czy od niedawna. Czy historia tego gabinetu pokazuje profesjonalny rozwój, rozszerzanie oferty. Jakie doświadczenie mają lekarze i specjaliści tam pracujący. Mamy świadomość, że nie wszystkie kompetencje da się zweryfikować, nawet jeśli ściany gabinetu obwieszone są certyfikatami. Większość tych certyfikatów pochodzi ze szkoleń robionych przez producentów konkretnych preparatów czy sprzętu, a więc są stronnicze i skupiają się na niewielkim wycinku medycyny estetycznej, tak naprawdę ograniczonym do tego, jak ten konkretny preparat czy sprzęt zastosować. Bardziej są to więc instrukcje wykonywania zabiegu. Trudno też na postawie certyfikatów zweryfikować jak długo trwało szkolenie.

2. Jak pozycjonuje się gabinet w stosunku do oferty. Jeśli gabinet ogłasza się, że robi wszytko, a z przyjrzenia się ofercie wynika, że jest tam zaledwie pięć metod, to różnica między deklaracjami a praktyką, źle wróży. Kilkoma metodami nie da się zrobić wszystkiego, odmładzania, naczynek, przebarwień, blizn, itd. A niestety gabinety ukrywają tę wiedzę i próbują na siłę przypasować swoje metody do problemów pacjenta. Wiadomo też, że ktoś kto zajmuje się medycyną estetyczną dorywczo, nie zainwestuje w sprzęt czy szeroki wachlarz metod.

3. Jak wyglądają konkretne zabiegi. Czy długo trwają, czy są skomplikowane, czy bolą, czy jest po nich rekonwalescencja. Takie dopytywanie może się wydawać dziwne, ale ma sens, bo jak ktoś na pytanie o laser frakcyjny ablacyjny powie (po to żeby nie odstraszyć klienta), że na drugi dzień można iść do pracy, to nie świadczy to o gabinecie dobrze.

4. Jaka jest dostępność gabinetu. Jeśli można od razu przyjść w tym samym dniu popołudniu czy na drugi dzień, to zazwyczaj oznacza, że nie ma dużo klientów i może to być sygnał, że trzeba do gabinetu podchodzić ostrożnie.

5. Czy gabinet jest w posiadaniu zdjęć, które może pokazać. Zawsze są to zdjęcia pacjentów, którzy wyrazili zgodę na ich upublicznianie. Dlatego warto sprawdzać portfolio gabinetów.

6. Jak planuje się terapię. Czy jak się pójdzie na konsultację w sprawie odmładzania to dostaje się z miejsca propozycję wstrzyknięcia kwasu hialuronowego na zasadzie proszę mi zaufać, będzie pięknie, czy dostaje się kilka opcji, plan kuracji i holistyczne rozpracowanie problemu. To drugie podejście sygnalizuje nam, że zabiegi nie będą tylko i wyłącznie o naturze estetycznej.

7. Jakie są ceny. Cena podejrzanie niska zawsze powinna zastanowić. Jeśli zabieg kosztuje 30 procent mniej niż w innym miejscu, istnieje ryzyko, że zostanie wykonany słabym sprzętem lub gorszym preparatem (albo podróbkami), albo że gabinet nie płaci podatków (istnieje ryzyko, że taki gabinet szybko zniknie). Jedno jest pewne, nikt w gabinecie nie pracuje charytatywnie.

8. Zapytać, co może pójść nie tak. Jakie są ewentualne powikłania, a także czy miejsce, gdzie wykonywany ma być zabieg, potrafi sobie z takim powikłaniem poradzić. Czy potrafi zlikwidować przebarwienie lub bliznę, które mogą się pojawić jako powikłanie po zabiegach. Czy lekarz potrafi rozpuścić kwas hialuronowy. To o tyle ważny punkt, bo lekarz mógłby powiedzieć, że jemu się jeszcze nigdy nie zdarzyło powikłanie, więc nie wie, jak zareagować, i zostawi pacjenta samego sobie. A im bardziej inwazyjny zabieg, tym bardziej trzeba być na powikłanie przygotowanym.

9. Uważać na wieczne promocje i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji. Jeśli gabinet działa od promocji do promocji, to jest to słaba rekomendacja. Typową manipulacją jest mocne zaniżenie ceny przy ograniczonej promocji czasowej, aby szybko złowić pacjenta. Za każdym razem warto przeliczyć, czy na pewno wychodzi to taniej, i czy na pewno warto decydować się na to miejsce tylko z racji promocji, pomijając kwestie omówione w pozostałych dziewięciu punktach.

16 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Rozpędzony rynek medycyny estetycznej nie zwalnia tempa. Zarezerwowane niegdyś dla gwiazd show-biznesu zabiegi, są już dostępne dla wszystkich. Z usług gabinetów medycyny estetycznej korzystają zarówn

Większość z nas niejednokrotnie doświadczyła opuchnięcia ciała, szczególnie nóg. Całodzienna praca na stojąco lub w pozycji siedzącej czy procesy zachodzące po intensywnym treningu dodatkowo zwiększaj

bottom of page